top of page

A.

Drogi Czytelniku!!!

Piszę do Ciebie ten list, aby opowiedzieć Ci o moim miesięcznym pobycie w Londynie, na dworze Windsor. (Tak dokładnie w pałacu Buckingham, w odwiedzinach u królowej Elżbiety II).

Wybrałam się akurat do tej monarchy w odwiedziny,  ponieważ Królowa Elżbieta nie tylko jest głową państwa w Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej a także w 15 innych krajach. Drugim powodem jest to, że królowa jest najdłużej panującym monarchą Wielkiej Brytanii.

Zacznę od tego że, śniadania królowa jada sama.  Na „breakfast” są podawane ulubione potrawy królowej, takie jak:   

-Płatki śniadaniowe ,Special K”, a także popularne w naszym kraju  płatki ,Corn Flakes”. Zdarzało się także, że na życzenie królowej dodawano orzechy i suszone owoce, którymi najczęściej były  morele. Bywały takie dni, kiedy królowa zmieniała menu dnia i zamiast płatków jadłyśmy na śniadanie tosty z marmoladą z pomarańczy.   Na lunch razem z królową jadłam  w jadalni porcję szpinaku, wraz z grillowaną rybą.  Podobne danie serwowano nam na obiad.  Często także podawane były na stół  posiłki z upraw organicznych. Na podwieczorek (ok. godz. 17) wraz z królową dostawałam kawałek czekolady tradycyjnie z herbatką. Kiedy nie miałyśmy ochoty na kawałek czekolady  lub pudding, Elżbieta prosiła o przyniesienie malutkich kanapeczek (wielkości około trzech centymetrów) z bardzo słodkim dżemem w środku.  Królowa często prosi, także o świeżą bułkę, którą się dzieli z swoim psem Corgi.  Wieczorami królowa popija Gin w postaci  koktajlu Dubonnet, a ja capputtino.
Dowiedziałam się od służby, że to właśnie Zamek Balmoral w Szkocji jest tradycyjnym dostawcą mięsa i jajek na królewski stół.  

Ubierałam się w przepiękne sukienki (w różnorodnych, ale jasnych kolorach). Sukienki były różnych długości i miały ozdobne elementy. Czasami nosiłam na sobie do tego jasne futro, wraz z małą miętową  torebką.   Kluczowym elementem garderoby królowej był zawsze kapelusz, dopasowany do stroju.

Wolny czas  od obowiązków służbowych spędzałam między innymi na:
 - Rozwiązywaniu  z Elżbietą słynnych krzyżówek „The Times”

- Wychodzeniu  na spacery z dziewięcioma psami Corgi i Dorgi, a także jeżdżeniu konno (królowa podobno kocha konie bardziej niż ludzi).


Królowa często czytała kryminały Dicka Francisa, uwielbia także  czytać książki wydane przez Agathę Christię.               

–Większość czasu upływała nam na ciągnących się imprezach i wizytach w szpitalu (których  najbardziej nie znosiłyśmy).                                                                                                                                                                                                                        Największym minusem mojego pobytu był brak możliwości wyjścia  do jakiejś restauracji, parku czy kina.

Podczas mojego pobytu w pałacu dowiedziałam się od królowej, a także od  jej służb o ciekawostkach z jej życia takich jak  np.:     

                                                                                                                                          - W ciągu 60-ciu lat panowania królowa Elżbieta przeżyła dwunastu prezydentów USA i sześciu papieży, od wstąpienia na tron otrzymała także 404 500 wyróżnień, nagród i była przeszło patronką 600 organizacji charytatywnych. 

                                                                                                                                           –Elżbieta w 1953 roku zgodziła się na transmisję ceremonii koronacyjnej (choć nie lubi kamer)  na żywo. Chciała dobrze wypaść przed kamerą więc, pomalowała usta na niebiesko- dzięki temu posunięciu na monochromatycznym ekranie wszystkich telewizorów, wyglądały na czerwone.

 

–Z pokoju Elżbiety słychać codziennie rano radosne dźwięki Dudów.   Ma ona własnego dudziarza.                                           

 –Królowa Elżbieta II jest jedyną osobą w Zjednoczonym królestwie, która nie musi posiadać prawo jazdy, ani także mieć rejestracji na swoim samochodzie (królowa lubi prowadzić jeden z swoich samochodów  po londyńskich miastach).  Trzeba także przyznać że jeżeli królowa ma zamiar przelecieć samolotem do innego kraju, jako jedyna ma prawo nie posiadać paszportu. 

 

–Ta monarchini  jakby tylko chciała, to może zagiąć nie jednego mechanika, swoją wiedzą o budowie samochodu, ciężarówki  (którą zdobyła podczas II Wojny Światowej).                                                                                                                        –Trudno sobie wyobrazić że królowa w swoim pałacu ma 775 pomieszczeń (królowa zatrudniła ponad 1200 osób, które mają się troszczyć o jej rezydencję, a także o ogród. (Królowa może na imprezy zaprosić ponad 50 000 osób.                  

–Elżbieta potrafi także bardzo dobrze mówić płynnie po łacinie i francusku.                                                                                                    

 -Dla królowej najtrudniej było się rozstać z siedmioletnim słoniem, kilkoma jaguarami z Brazylii, leniwcem i gromadką kanadyjskich bobrów, które dostała w prezencie. Wszystkie te zwierzęta musiała oddać do londyńskiego zoo. To tak bobrów nie chciała lecz chętnie przyjęła IPoda od byłego prezydenta USA  Baracka Obamy- w 2009 roku.                                                           

–W 2007 roku królowa Elżbieta wraz z jej mężem- Filipem obchodzili diamentową rocznicę swojego ślubu (60-cio lecie) z tej uroczystości królowa wysłała 540 000 telegramów do małżeństw  w Wielkiej Brytanii. Mogę także przyznać że Elżbieta i Filip mają wspólną prababcię- Wiktorię.  

–Królowa Elżbieta II ma trzydziestu chrześniaków. 

–Zgodnie z prawem ustanowionym przez króla Edwarda II- 1324 roku, królowa jest posiadaczką wszystkich delfinów i wielorybów pływających w odległości trzech mil od brzegów Wielkiej Brytanii.   

 Pod koniec mojego miesięcznego pobytu w  angielskiej rezydencji monarchini, byłam świadkiem ślubu księcia Wilhelma i Katherine Middleton. Wydarzenie odbyło się 29 kwietnie 2011 roku o godz. 11.00 w kościele Westminsterskim. Ślubu udzielił arcybiskup Canterbury Rowan Williams.    

Po uroczystości odbyło się przyjęcie w pałacu  (dla wszystkich przyjaciół i rodziny).

Po południu przyniesiono ogromny biały tort.  Tort miał koło dziesięciu warstw.  Pod  sam koniec wystrzelono fireworks. Na pięknym ciemnym niebie pojawił się portret księcia Wiliama i Kate.  Gdy obraz zniknął zjaśniał napis:   ,,Szczęśliwego dnia ślubu”.      

Ta wizyta w przepięknej rezydencji pozwoliła mi przeżyć następną ciekawą  przygodę. Nie tylko,  ale także mogłam z bliska zobaczyć jak wygląda życie aktualnie panującej monarchini- królowej Elżbiety.  Mogłam także nauczyć się innego podejścia do życia- od niepowtarzalnej królowej Wielkiej Brytanii.

xyz

Elizabeth 2

B.

Cześć,

nazywam się xyz i witam wszystkich uczestników dziewiątej edycji konkursu UKisOK 9 ,z którymi pragnę podzielić się moimi wrażeniami z pobytu w Buckingham Palace ,u samej królowej Elżbiety II. Moja wizyta zbiegła się akurat z obchodami 90 urodzin najdłużej urzędującej w historii monarchini królowej Elżbiety II.Z okazji urodzin zaplanowane były liczne atrakcje .Uroczyste obchody rozpoczęły się w piątek mszą w katedrze św. Pawła w Londynie i ta ceremonia połączona była również ze skromnymi obchodami 95 urodzin męża królowej ,księcia Filipa .Urzekła mnie parada , w której ponad 1,6 tys żołnierzy i 300 koni przemaszerowało aleją łączącą Trafalgar squere z królewskim Pałacem Buckingham. Królowa zdradziła mi, że jeszcze niedawno brała udział w takim przemarszu jadąc na jednym z koni . Nie mogłam oderwać wzroku od samolotów latających nad Londynem i te historyczne łodzie płynące po Tamizie. W niedziele miałam okazje wraz z przedstawicielami ok.600 organizacji wziąć udział w pikniku. Ponadto wszystkie puby otwarte były o dwie godziny dłużej. Chciałam się podzielić z wami , tym jaka jest prywatnie królowa. Urzekła mnie jej elegancja ,jej piękne stroje , własny styl wyprzedzający nawet trendy modowe .Uwielbia kolorowe stroje w nasyconych barwach,mięty , turkusu,żółci ,czerwieni. Nosi piękne taliowane płaszcze , a do tego ma mnóstwo kapeluszy. Stroje są dopasowane do okazji , nieraz są to wystawne suknie balowe , z starannie dobraną piękną biżuterią. Wszystkie stroje mogłam podziwiać na wystawie garderoby królowej w Pałacu,są tam ubranka dziecięce , mundury , suknie z oficjalnych wystąpień i wiele innych , a zbiory zatytułowane są Fashioning a Reing 90 Years of style the Queens Wardrobe. Moje stroje tez musiały być odpowiednie do okazji, schludne,sukienki do kolan ,cieliste rajstopy, Jako dworzanin królowej towarzyszyłam jej codziennie , były to wychodne do teatru,kina,spacery, wspólne posiłki. Zwiedzanie Rolay Mews stajnie królewskie ,uroczyste zmiany warty, Big Ben. Co do posiłków tradycyjnie jak królowa zaczynaliśmy dzień od herbaty Earl Grey bez mleka i cukru z ciasteczkami,Później śniadanie , moje ulubione płatki z mlekiem ,owoce .Zdarzały się tosty z marmoladą , jajecznica z wędzonym łososiem .Na lunch serwowano ryby,warzywa, kurczak grilowany z sałatą ,Obowiązkowa popołudniowa herbata. Obiady składały się z wołowiny , łososia ,kotlety z baraniny czy bażant .Na deser budyń ,lody czy tort czekoladowy ulubiony królowej. Menu bardzo przypadło mi do gustu. Zdradzę wam kilka ciekawostek z jej życia -przeżyła 12 prezydentów USA,od momentu wstąpienia na tron otrzymała 404500 wyróżnień i nagród,jest patronką 600 organizacji charytatywnych,dzierży władze oprócz Wielkiej Brytanii w 15 innych krajach m.in. na Jamajce, w Kanadzie , Australi, Nowej Zelandii oraz Wyspach Salomona , w Australii była 22 razy, a Jamajce 16 razy. Posiada osobistego dudziarza,który służy jej jako budzik .Podczas II Wojny światowej zgłosiła się do Służby Terytorialnej mając 14 lat ,nauczyła się prowadzić ciężarówki i je naprawiać. Nie musi też posiadać paszportu,ok.1200 osób troszczy się o jej ogrody,płynnie mówi po łacinie i francusku. Raz na prezent dostała siedemnastoletniego słonia,dostała iPoda od Baracka Obamy.Ma 30 chrześniaków ,razem ze swoim mężem mają wspólna prababcie -królowa Wiktorie.K5rólowa Elżbieta II to niesamowita postać , pełna wigoru ,optymizmu i można by o niej pisać w nieskończoność dlatego zagościła w mojej odpowiedzi na pytanie konkursowe.

C.

Szanowne Jury UKisOK9

 

Na wstępie mojego listu chciałabym Was serdecznie pozdrowić. piszę do Was, żeby podzielić się z Wami swoimi wrażeniami jakie przeżyłam kiedy miałam okazję spędzić cały miesiąc w pałacu Buckingham w Londynie. Królowa Elżbieta II była dla mnie bardzo miła i traktowała mnie jak swoją wnuczkę. Do pałacu Buckingham przyjechałam 6 lutego tego roku. Było to dzień w którym świętowano 65 lecie objęcia tronu przez królową Elżbietę II. Dowiedziałam się wtedy, że królowa zasiadła na tronie 6 lutego 1952 roku.i jest już najdłużej panującą brytyjską królową. Gdy Londyn świętował królowa w ciszy wspominała swojego ojca Jerzego VI. Kiedy tylko królowa miała czas, spędzała go ze mną i opowiadała o swoim życiu, które bardzo mnie fascynowało i słuchałam z zapartym tchem. Opowiadała mi jak musiała bardzo namawiać swojego ojca, aby pozwolił jej na wstąpienie do kobiecej służby wojskowej. mówiła, że nauczyła się tam nawet naprawiać samochody oraz kierowania ciężarówką.Z uśmiechem na twarzy mówiła, że zdarzało się jej nawet naprawiać samochód będąc już królowa. Widziałam stare zdjęcia na których królowa Elżbieta II otrzymuje stopień kapitana. W trakcie mojego pobytu w pałacu Buckingham mogłam zobaczyć jak wygląda zwykły dzień królowej. królowa wstaje o 7.15 i bierze kąpiel oraz wybiera ubranie. Godzinę później zjada śniadanie. O 11.00 ma zwyczaj jeździć konno około godzinę. O 13.00 je obiad z biznesmenami, dyplomatami, żołnierzami i różnymi innymi znakomitościami. Następnie idzie na spacer ze swoimi psami. O 15.00 lubi przymierzać nowe kreacje. Później czyta listy, gazety i zapoznaje się z nowymi dokumentami. O 19.00 spędza godzinę ze swoim mężem i razem jedzą kolację. Kwadrans po 22.00 zaś królowa udaję się na spoczynek. Oczywiście ta codzienna rutyna jest zaburzona, gdy królowa pełni oficjalne obowiązki, które wymagają jej obecność. Królowa jest głową państwa, wojska, systemu prawnego oraz kościoła. Bierze udział w zwoływaniu i rozwiązaniu parlamentu. To ona mianuje premiera, sędziów, dyplomatów, biskupów oraz przyznaje odznaczenia i nagrody. Może wywoływać wojny jak i zawierać pokój, a także zawierać traktaty i cedować terytoria. Reprezentuje Wielką Brytanię na forum międzynarodowym. Ciekawostki jakich się dowiedziałam od różnych osób w pałacu: W ciągu 60 lat swego panowania przeżyła 12 prezydentów USA oraz 6 papieży i 13 premierów Wielkiej Brytanii Otrzymała 404 500 wyróżnień i nagród Jest patronką ponad 620 organizacji charytatywnych Włada nie tylko Wielką Brytanią, ale także i w 15 innych krajach m.in. na Jamajce, w Kanadzie, Australii, Nowej Zelandii oraz na Wyspach Salomona Codziennie budzi ją osobisty dudziarz Nie musi posiadać paszportu ani prawa jazdy Co roku królowa organizuje bankiety i inne imprezy dla łączne 50 000 osób Płynnie mówi po łacinie i po francusku Ma 30 chrześniaków Królowa uwielbia fotografować, szczególnie swoją rodzinę Jakiś czas temu pewna młoda para zaprosiła królową na swój ślub. Jakież było podobno ich zaskoczenie kiedy królowa przybyła. Pałac Buckingham zachwycił mnie bardzo, podobno ma 775 pomieszczeń i zatrudnia 1200 osób. Garderoba królowej też robi wrażenie, mnóstwo pięknych sukni, garsonek, dodatków no i rzecz jasna kapeluszy. Królowa jest jednak znana ze strojów zwyczajnych, jak każda babcia z chustką na głowie. Miałam też okazję poznać księcia Williama oraz księżną Kate oraz ich cudowne dzieci. Królowa pokazywała mi też zdjęcia ślubne Williama i Kate, który odbył się 29 kwietnia 2011r. Lista zaproszonych gości obejmowała ponad 1900 osób. Było to wielkie wydarzenie w Wielkiej Brytanii, a nawet dzień wolny od pracy. Któregoś wieczoru królowa Elżbieta II wspomniała o dniu kiedy to zginęła w wypadku samochodowym księżna Diana żona księcia Karola. Było to latem 1997r. Był to podobno bardzo ciężki okres dla całej Wielkiej Brytanii, ponieważ Diana była kochana i lubiana przez wszystkich. Królowa przyznała mi, że popełniła wtedy wielki błąd, zamknęła się w pałacu Balmoral w Szkocji zamiast jechać do Londynu i płakać z narodem po śmierci księżnej Diany. Miesiąc w pałacu minął mi bardzo szybko i czas było wyjeżdżać. Królowa Elżbieta II machała mi na pożegnanie na szerokich schodach pałacu Buckingham. Wizyta ta była dla mnie wielkim przeżyciem. Pozdrawiam raz jeszcze

xyz

bottom of page